środa, 30 lipca 2014

zestaw wakacyjny

Zestaw wakacyjny już mam. Tak przygotowana mogę wybrać się na wakacje :) 
Przerwa w blogowaniu / korzystaniu z internetu była konieczna. Szycie zaniechałam. Postanowiłam ograniczyć ilość czasu spędzanego przed komputerem, oraz odciąć się od portali społecznościowych. Dlaczego? A dlatego, że mocno mnie to wszystko irytuje. Publikowanie życia prywatnego, informowanie ludzi o kolejnych życiowych krokach. Facebook jest fajny, korzystam z niego, komunikuje się z przyjaciółmi. Ale jest pewna granica, która powinna istnieć w życiu każdego człowieka. Hm mogłoby się wydawać, że "fejsbukowe kreowanie życia" dotyczy wyłącznie nastolatków i ich fotorelacji z imprez. Otóż nie. Z pozoru dojrzali 30 latkowie zatracają się w tym wszystkim jeszcze bardziej. 

Może pomyślicie sobie, że jestem jakaś "niedzisiejsza". Możliwe. I dlatego często dostaję "po łbie". No cóż. Jest kilka ważnych dla mnie wartości. W tym rodzina. Jeżeli ma się taką możliwość, może warto zamiast przy komputerze, czas spędzić na wspólnym gotowaniu lub piknikowaniu? A może warto komuś pomóc w jakiejś pracy, która jest dla niego męcząca. Warto. Bo przyszłość niepewna.

Skąd taki esej mój? Spotkałam długo niewidzianą koleżankę, która powitała mnie takimi oto słowami "słyszałam, że się nie obroniłaś!". Zapytałam skąd takie wieści. Odpowiedź: "No nie było na fejsie, że już magister :D" 

No to wracam do was dziewczyny moje kreatywne już jako magister inżynier, obroniony w pierwszym terminie :) Wracamy do zestawu, który sobie uczyniłam. Z racji tego, że materiały są w cenach ekhm no wiadomo jakich, wygrzebałam zielone grochy i z nich postanowiłam zrobić sobie zestaw. Lekka ekotorba czyli moja ulubiona forma torebki, woreczek i kosmetyczka. Uszyłam też pareo, ale o tym będzie później :) 
Póki co oczywiście zdjęcia!





Biała Masajka - imieninowy prezent od mojego przyjaciela, idealnie trafiony, biorąc pod uwagę to, że zawsze jestem najbielsza z najbielszych :) film oglądałam - polecam :)