sobota, 18 stycznia 2014

Zapiśnik 2014

Czy już pochowałyście wszystkie świąteczne ozdoby?:) Nie wiem jak to się stało, ale w świątecznych postach pominęłam oto tego ślicznego skrzata z muchomorkiem. Dlatego postanowiłam się zrehabilitować i dać mu ten przywilej bycia na pierwszym miejscu :) Uwielbiam go, promienieje radością, obecnie zamieszkuje doniczkę z cyprysikiem. Prędko go nie schowam!


Już dawno myślałam o stworzeniu zapiśnika. Wreszcie zdobyłam kilka niezbędnych materiałów. Czekam jeszcze na przesyłkę z tekturowymi dekoracjami. W zapiśniku 2014, każdy miesiąc będzie opieczętowany w zdjęcia i ważne notatki, oraz wspomnienia. Miejmy nadzieje, że same radosne ;)
Pierwsza strona już zrobiona, metodą eliminacji wybraliśmy tło w kolorystyce zielonej. Element dekoracyjny, jak na razie drewniany, z czasem zostanie usunięty. Muszę zebrać jakieś materiały do ozdobienia okładki, a wiadomo to troszkę trwa. Na razie prezentuję wersję skromną, z czasem zapiśnik ulegnie rozbudowaniu :)

Pierwszy wpis już jest :)

17 komentarzy:

  1. Zapowiada się ciekawie. Krasnal ma bardzo optymistyczną minkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki zapiśnik to świetna sprawa:)) Będzie dla Was świetną pamiątką!

    OdpowiedzUsuń
  3. Krasnal jest milutki :) Zapiśnik zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli krasnal posiada terapeutyczną moc, powinien zostać:) Zapiśnik ciekawa sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niewykluczone, że posiada taką moc :) zostanie i sprawdzimy :)

      Usuń
  5. Skrzat uroczy, a zapiśnik bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Skrzacik Slodziasny :):) A zapisnik to na prawde suuper pomysl :) Sliczny Ci on wyszedl :) Milego Nowego tygodnia Ci zycze :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapiśnik bardzo ładny :). Skrzacik zabawny, doczekał się swojej chwili ;).

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu taki zapiśnik to coś w rodzaju pamiętnika:) rewelacyjna sprawa. Sama kiedyś myślałam o takim świątecznym zapiśniku, w którym miałabym zapisywać co roku tradycje jakie bym wprowadzała do swojego rodzinnego domu (tym bardziej, że jestem młodą panią domu) albo np. super sprawa dla kobiety w ciąży zrobić sobie taki swój zapiśnik, ogólnie uważam że jest to super sprawa:):)
    Trzymaj się cieplutko:)
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak świąteczny zapiśnik to dobra sprawa, zwłaszcza, że do następnych świąt jest cały rok i można co nieco zapomnieć :) A tak można utrwalić przepisy i wskazówki na smakowitości :)

      Usuń
  9. Piękny zapiśnik Aniu a krasnal jaki uroczy wszystko jak w bajce buziaki slę Marii

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapiśnik wygląda naprawdę fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj, dziękuję za poświęcony czas na nim blogu, za odwiedziny. Jestem z re wizytą:))) Fajny krasnal,a zapişnik zapowiada się interesująco!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł na dokumentowanie wydarzeń :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny pomysł:) Życzę żeby same cudowne wydarzenia się tam pojawiały:)

    OdpowiedzUsuń